Pożegnanie Absolwentów w dniu 24 kwietnia 2020r.
Szanowni Goście, Nauczyciele, Rodzice. Drodzy absolwenci.
"Bo szczęście to nie dar Boży, to siła przebicia każdego człowieka, zrodzona z jego chęci i ciekawości życia, z jego wysiłku. Jeżeli człowiek naprawdę czegoś chce, to na pewno to osiągnie".
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."
Słowa Tony Halika i Marka Twaina tak bardzo pasują do dzisiejszej uroczystości wręczenia świadectw absolwentom.
Trzy lata temu dokonaliście wyboru szkoły średniej. My - nauczyciele, cieszyliśmy się, że wybraliście naszą szkołę. Zapewne pamiętacie jak wraz z rodzicami na początku lipca 2017 r. szukaliście swojego nazwiska na liście przyjętych do szkoły i z zadowoleniem rozpoczynaliście wakacje jako licealiści. Potem ślubowanie, tradycyjne uroczystości szkolne. Ważne wydarzenia, święta, imprezy, klasyfikacje, półmetek, studniówka. A między przyjemnymi wydarzeniami - długie tygodnie w ławce szkolnej, uczenie się tego co lubię i tego co tylko muszę. To wszystko składało się na bycie licealistą w Haliku na Prądzyńskiego 5. I nie trzeba czekać aż dwudziestu lat, aby odpowiedzieć sobie na pytanie - Czy żałuję, że nim byłem? Czy żałuję tego czego nie zrobiłem? Czy odwiązałem liny i opuściłem bezpieczną przystań?
Dzisiaj możemy powiedzieć, że wielu z was swą podróż w dorosłość rozpoczęło pięknie. Świadczy o tym ilość wyróżnień nie tylko za osiągnięcia w nauce, ale za to co zrobiliście dla innych, dla szkoły, dla jej dobrego imienia, a przede wszystkim dla całej sztubackiej gromady, o której dzięki wam mówi się dobrze. Z przyjemnością tych najlepszych wymienię:
Przemysław Mroczkowski - średnia 5,13; świadectwo z wyróżnieniem, tegoroczny dwukrotna złota absolwentka, otrzymał Odznakę Platynowy Laur Toniego Halika, dwukrotna Złota Odznaka "Prymus szkoły", stypendysta Prezesa Rady Ministrów roku 2018, już z nagrodą Kapituły Toniego Halika - otrzymała nagrodę wakacyjny wyjazd do Londynu, list pochwalny dla rodziców; Dawid Ferenc - odznaka "Złota Tarcza", świadectwo z wyróżnieniem; Aleksandra Wiktorek - otrzymała Złotą Odznakę "Prymus szkoły", odznakę "Złota Tarcza", świadectwo z wyróżnieniem, list pochwalny dla rodziców za średnią ocen 4,0 i więcej otrzymują: z kl. IIIa: Dawid Ferenc, Kamila Krzynowek, Przemysław Mroczkowski, Alicja Napiórkowska, Weronika Ostrowska, Jakub Sawicki, jakub Subczyński, Aldona Żerańska; oraz z klasy IIIb: Gabriela Głowacka, Patrycja Grzymek, Klaudia Kurpiewska, Ewelina Staśkiewicz, Martyna Trzcińska, Aleksandra Wiktorek.
Wielu z Was otrzymało dzisiaj dyplomy uznania za swoją pracę i osiągnięcia. Dziękuję wszystkim, którzy potraktowali pobyt w naszej szkole nie tylko jako furtkę do egzaminu maturalnego i na wyższe studia, ale wykorzystali liceum jako miejsce do pozytywnego działania tu i teraz. Za to, że odpowiadaliście na wezwania waszych nauczycieli do udziału w konkursach, turniejach, wolontariacie, honorowym krwiodawstwie. Za to, że na scenie przekazywaliście wiele cennych prawd. A także za to, że jako widzowie i słuchacze potrafiliście wzorowo sztukę odbierać.
Drodzy absolwenci. Przed wami seria egzaminów maturalnych. Jestem przekonany, że wszyscy jesteście przygotowani i zdolni na tyle, żeby je zdać. Życzę wam, by umysły wasze nie uległy stresowi, by każdy egzamin był zdany na miarę zdolności. Czasem potrzeba też odrobiny szczęścia, którego również wam życzę. Zdajcie te egzaminy - a potem łapcie w żagle pomyślne wiatry. Podróżujcie, śnijcie, odkrywajcie.
Na koniec pragnę życzyć wszystkim abiturientom, by dobrze wspominali naszą szkołę i wracali do niej czasem, by podzielić się swoimi osiągnięciami. Wierzymy, że dzięki nim dobre imię naszej szkoły oraz całego miasta zostanie rozpowszechnione w regionie, a być może jeszcze na szerszym forum. Przed Wami świat stoi otworem. Wykorzystajcie własne umiejętności i entuzjazm, by wnieść do niego bagaż nowatorskich pomysłów. Kochajcie wiedzę, nigdy nie przestawajcie jej zagłębiać. Dzięki niej zdajemy sobie sprawę z potrzeby pracy nad samym sobą. To czyni nas ciągle doskonalszymi i bardziej świadomymi. Non scholae, sed vitae discimus – uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia. Niech ta sentencja towarzyszy nam przez całe nasze życie, byśmy umieli dobrze je wykorzystać, a zaliczone egzaminy maturalne stały się jedną z wielu motywacji do kontynuowania nauki. Życzmy sobie nawzajem, by popyt na nią nigdy się nie skończył. A zatem – powodzenia!
